Tata co januszuje
Trendy

Sen. Jak wpływa na twoje życie?

Kogut domowy sprawdza czy tak naprawdę potrzebujemy snu.

Matthew Walker, profesor psychiatrii oraz neurologii, mieszkający w Liverpoolu, postanowił zbadać wpływ snu na nasze życie- od narodzin, aż po śmierć. 

Mówiąc o problemach ze snem, Walker nie jest w stanie ograniczyć się do rad o herbacie z rumianku czy ciepłej kąpieli.

Naukowiec jest bowiem przekonany, że nasza cywilizacja stoi w obliczu katastroficznej epidemii bezsenności, a jej konsekwencje są poważniejsze, niż ktokolwiek jest w stanie sobie wyobrazić.

Dyrektor Centrum Badań nad Ludzkim Snem (Center for Human Sleep Science) na Uniwersytecie Kalifornijskim chciałby uważa, że ten problem może rozwiązać jedynie zaangażowanie rządu.

Sen, ile tak naprawdę powinniśmy spać i do czego prowadzi zarywanie nocki?

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca dorosłym osiem godzin snu.

Aż dwie trzecie dorosłych mieszkańców krajów rozwiniętych nie wyczerpuje jednak tej dawki.

Osoba, która w ciągu nocy przesypia tylko 6,75 godziny może żyć bez interwencji medycznej tylko do początku 60. lat życia. 

Według badania z 2013 r. mężczyźni, którzy spali zbyt mało, produkowali o 29% mniej plemników, niż mężczyźni, których sen jest dłuższy i spokojniejszy.

Jeżeli siadasz za kółko po pięciu godzinach snu, jesteś 4,3 razy bardziej narażony na wypadek.

Prowadzenie auta po czterech godzinach snu zwiększa to ryzyko do 11,5 raza.

Sportowcy, którzy śpią co najmniej osiem godzin w ciągu nocy zwiększają swoją wydolność podczas treningów i zawodów. Sen krótszy, niż sześć godzin, zwiększa ich wydolność o 10-30%. 

Kogut domowy z racji wykonywanego zawodu często zawala noce i z moich obserwacji wiem, że nie jest to dobry pomysł na życie.

Tata, Mama i śpiące dziecko na łóżku. Kogut domowy
Tata, Mama i śpiące dziecko na łóżku. Kogut domowy. Fot. Pixabay

Kogut domowy sprawdza co wiemy, dzięki badaniom.

Naukowiec przez cztery i pół roku pisał złożoną, ale pilną publikację, „Why we sleep”.

Matthew Walker odnalazł powiązania między niedoborem snu, a takimi chorobami jak Alzheimer, cukrzyca, nowotwory, choroby psychiczne, a także otyłość.

Niewystarczająca ilość snu może zwiększyć również ryzyko zawału serca i udaru mózgu. 

Negatywnie wpływa na samopoczucie osób z depresją czy ChAD.

U dzieci może prowadzić do agresji, u nastolatków- do myśli samobójczych, u osób, które zerwały z nałogiem- powrót do uzależnienia.

Walker przypomina również, że Światowa Organizacja Zdrowia sklasyfikowała wszystkie formy pracy w nocy jako potencjalny czynnik rakotwórczy.

Tato – wyrzuć elektronikę z waszej sypialni

W roku 1942 mniej niż 6 godzin dziennie spało poniżej 8% ludzi. W 2017 ten problem dotyczy już prawie jednej na dwie…

Według Walkera, przyczyny tego stanu rzeczy są trzy: światło i urządzenia elektroniczne, praca, rozrywki i czas z rodziną.

Wreszcie: używki. Coraz lepszy jest dostęp do alkoholu i kofeiny, a te używki sprawiają, że śpimy krócej i gorzej. 

Matthew Walker zwraca również uwagę na pewnego rodzaju „stygmatyzację” snu.

W krajach lepiej rozwiniętych, ta czynność kojarzy się w pewien sposób ze słabością czy lenistwem.

Ludzie po prostu chcą być cały czas zajęci, chcą być postrzegani jako silni, ambitni i pracowici, a mierzy się to nierzadko… Liczbą zarwanych nocy.

„Ludzie są jedynym gatunkiem, który świadomie i bez żadnego powodu pozbawia się snu”

Matthew Walker

W ocenie naukowca, najważniejszą rzeczą jest regularność. Każdej nocy stara się przeznaczyć osiem godzin na odpoczynek, kładzie się i wstaje zawsze o tej samej porze i to samo doradza innym.

Często mówi się o tym, aby „wyrzucić” z sypialni telewizory, komputery, smartfony i tablety.

Matthew Walker w pewnym sensie zgadza się z tym, ponieważ światło, które emitują te urządzenia, wpływa niekorzystnie na poziom melatoniny w naszym organizmie.

Koniec końców jednak Walker wierzy, że… technologia stanie się wybawicielem naszego snu.

Już niedługo dzięki niej będziemy mogli kontrolować wszystko, co jest związane z naszym ciałem.

Już teraz dostępny jest np. cały szereg aplikacji monitorujących przebieg snu. Psychiatra i neurolog jest przekonany, że z czasem uda się opracować metody, które pomogą wzmocnić różne składniki snu człowieka. 

Sam sen natomiast zacznie być traktowany jako środek profilaktyczny.

Obecnie, Walker chciałby zbadać drogi-psychologiczne i fizjologiczne- którymi podążamy, kiedy śnimy. I…

Skąd właściwie wzięła się taka czynność, jak sen, dlaczego jej potrzebujemy i jak to wszystko się zaczęło?

Pokaż więcej

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back to top button