Kąpiele lodowe sposobem na regenerację?

Zostań Morsem, to się opłaca

Kogut domowy śledzi wpisy swoich znajomych i widzi, że wielu ojców ma nowe hobby – morsowanie.

Patrząc na wpisy w mediach społecznościowych można śmiało stwierdzić, że popularność kąpieli w zimnej wodzie cały czas rośnie.

Kluby Morsa wzbudzają coraz większe zainteresowanie.

Co nam daje morsowanie?

Jako ojca nie dziwi mnie popularność tego niezwykle ekstremalnego sportu.

Już od dawna wiadomo było, że zimno pobudza do działania, regeneruje organizm, oraz zwiększa energię do działania.

Ponadto zimna woda obkurcza naczynia krwionośne i sprzyja poprawie odporności.

Kogut domowy zauważył, że wielu sportowców podkreśla, że lodowe kąpiele po intensywnym treningu pomagają w regeneracji zmęczonych i nadwyrężonych mięśni.

Można znaleźć również opinie, ze stosowane po treningu zapobiegają tzw. zakwasom.  

Na ich bazie powstały popularne ostatnio zarówno w medycynie, jak i gabinetach kosmetologicznych zabiegi krioterapii.

Czy lodowe kąpiele są dla każdego?

Należy jednak do morsowania podejść z dużym rozsądkiem i dopasować ich stosowanie do swojego stanu zdrowia, który najlepiej skonsultować z lekarzem.

Jako tata powinieneś pamiętać, że na pewno przeciwwskazaniem do ich stosowania jest niskie ciśnienie oraz szczególna wrażliwość na zimno.

Ponadto należy podejść do nich z dużym rozsądkiem i odpowiednio dawkować czas ich trwania, aby nie doprowadzić do stanu, gdy ich stosowanie będzie powodem do powstania różnych schorzeń.

Zawsze powtarzam, że wszystko jest dla ludzi, ale trzeba z tego szczęścia korzystać z głową.

Mam w tej sytuacji, w swoim ciele walkę dwóch światów czyli szaleństwo koguta domowego i rozsądek taty.

Uważam, że w tym wypadku warto spróbować.

Exit mobile version