Dieta białkowa, czy jest zdrowa?

Kogut domowy o tym, czy warto spożywać większe ilości białka.

Przyzwyczailiśmy się do informacji o korzyściach z diety wysokobiałkowej. Sam kiedyś padłem ofiarą tej diety.

Dlatego jako tata uważam, że warto przyjrzeć się temu tematowi bliżej.

Dieta białkowa jest dla każdego?

Badania sugerują, że na dłuższą metę może okazać się szkodliwa dla naszego zdrowia.

Przykładem takich badań jest chociażby to przeprowadzone na Uniwersytecie w Finlandii.

W badaniu uczestniczyło 2400 mężczyzn w średnim wieku. Uczestnicy byli obserwowani na przestrzeni 22 lat.

Ci z nich, którzy stosowali dietę wysokobiałkową byli o prawie połowę (49 proc.) bardziej narażeni na choroby serca.

Pojawiały się również duże i długotrwałe badania sugerujące związki pomiędzy jadłospisem bogatym w białko (szczególnie w postaci czerwonego i przetwarzanego mięsa) a chorobami układu krążenia, otyłością, cukrzycą typu 2, a nawet niektórymi nowotworami (np. rak okrężnicy).

Dieta białkowa wspomaga rozwój mięśni?

Pod koniec lat 90. rozpoczęła się „moda” na kulturystykę. Jeżeli tato poszedłeś z prądem, to w sumie dobrze.

Kogut domowy pamięta, jak mocno propagowano, że białko w mięsie czy suplementach, takich jak koktajle proteinowe wspomaga przyrost masy mięśniowej.

Profesor Thomas Sanders z King’s College London w rozmowie z The Guardian podkreśla, że tę teorię można włożyć między bajki, co pokazuje co najmniej kilka badań.

Jak tłumaczy naukowiec, masę mięśniową budujemy wyłącznie poprzez odpowiednie ćwiczenia, a nasze ciało wie, jak rozłożyć białko w naszym organizmie.

Jego nadwyżki są po prostu przetwarzane i wydalane w postaci moczu. 

Co ciekawe, ludzie są naturalnie przystosowani do raczej niskiego spożycia białka (ok. 10 proc. dziennego zapotrzebowania, czyli, dla przeciętnego dorosłego: 50-60 g).

Zwykle jednak spożywamy go znacznie więcej, bo ok. 75-100 g.

Badania przeprowadzane na przestrzeni ostatnich 50 lat sugerują, że jakiekolwiek modyfikacje zapotrzebowania na białko może przynieść nam negatywne konsekwencje na każdym etapie życia. 

Dorzucić białeczko? Fot. Pixabay

Czy białko jest szkodliwe?

Prawda jest taka drogi tato, że ludzkie mleko matki ma dość niską zawartość białka.

Po pierwszym użyciu mleka krowiego w celu sztucznego zastąpienia mleka kobiecego stwierdzono, że nadmierna zawartość białka powoduje przyspieszenie wzrostu we wczesnym okresie życia.

Stało się to związane ze zwiększonym ryzykiem rozwoju chorób przewlekłych, takich jak rak w późniejszym życiu, zmuszając tę ​​formułę do przystosowania się do niższej zawartości białka.

Pierwszy posiłek większości niemowląt, czyli mleko matki, ma stosunkowo niewielką zawartość białka.

Kiedy wraz z wiekiem dziecko zaczyna pić mleko krowie lub przyswajać białko z innych źródeł, może to wiązać się z wieloma konsekwencjami w dorosłym życiu.

Z kolei u dorosłych spożycie białka w postaci czerwonego mięsa oraz mięsa przetworzonego lub grillowanego, zostało powiązane z całym szeregiem przewlekłych chorób:

Skąd powiązania z tym ostatnim?

Ryzyko raka okrężnicy zwiększa się zwłaszcza wtedy, gdy mięso jest rozgotowane.

Wszystko to wiąże się z reakcjami chemicznymi między ciepłem a aminokwasami.

Podczas tych reakcji mogą uwalniać się różne związki chemiczne, także te uważane za rakotwórcze.

Z kolei duża ilość azotanów w przetworzonej żywności może doprowadzić do ciężkiego zapalenia jelit.

Ponadto, diety wysokobiałkowe mogą modyfikować pH organizmu, więc także naturalną florę bakteryjną jelit- to również może mieć potencjalne skutki rakotwórcze. 

Czy powinniśmy unikać produktów bogatych w białko?

Kogut domowy mówi to co naukowcy – Niekoniecznie!

To pochodzące z drobiu, nabiału, roślin strączkowych lub orzechów ma neutralny, a niekiedy nawet korzystny wpływ na zdrowie.

Choć oczywiście powinno się spożywać je z umiarem.

Naukowcy sugerują, że nadmiar białka w jadłospisie często wskazuje na źle zbilansowaną dietę.

Wiąże się to z niedoborem innego ważnego źródła pożywienia, np. błonnika.

Odpowiednio zbilansowana dieta powinna pokrywać zapotrzebowanie na wszystkie składniki.

Warto przeczytać:

Exit mobile version