Trendy

Topisz się? Po prostu NIE PANIKUJ!

Kogut domowy znalazł patent na to, jak się nie utopić, kiedy zaczniemy tonąć. Jest to przydatna informacja, bo majówka coraz bliżej, a jak śnieg nie spadnie, to może uda nam się popływać.

Clint Emerson, były członek jednostki Navy SEALs, podzielił się swoim patentem na to, jak nie dać się wodzie.

Swoją wiedzę zawarł w książce o stu najważniejszych życiowych umiejętnościach nabytych w US Navy. Jego spostrzeżenia są dość wnikliwe, choć niekiedy również przerażające.

W jednym z fragmentów Emerson opowiada o tym, jak zachować się w sytuacji zagrożenia utonięciem, zarówno w płytkiej wodzie, jak i wzburzonym morzu.

Kluczem do przetrwania pod wodą jest kontrola oddechu. Z płucami pełnymi powietrza, organizm ludzki działa nadal prężnie – głębokie wdechy i szybkie wydechy są na wagę złota.

W wodzie słodkiej trudniej jest pływać, jest to jednak wciąż możliwe jest trudniejsze. Twoim wrogiem numer jeden jest panika, gdyż może doprowadzić do hiperwentylacji.

W płytkiej wodzie staraj się odbić w kierunku brzegu. Cały czas, na wdechu, próbuj odbijać się od dna morza lub jeziora. Warto mieć przez cały czas plecy wygięte w łuk, aby móc podnieść głowę nad wodą.

Ok, na wzburzonym morzu to ostatnie może być problematyczne. Zamiast tego wykonaj pełny obrót ciała, aby móc wziąć głęboki oddech i swobodnie płynąć do przodu. Dlaczego? Stwarza to szansę, że zostaniesz zauważony lub znajdziesz suchy ląd.

Myśl o całkowitym skrępowaniu i „znikaniu” w toni wody wciąż jest niezwykle przerażająca, jednak od czego mamy takich ludzi jak Clint?

Kogut domowy radzi zapamiętać patent Clinta na to, jak zachować się w kontakcie z wodą, kiedy zaczniemy tonąć.

Pokaż więcej

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back to top button